Azels
Mountain
„Echa
krwi”
Pagan Records 2026
Powstały
w 2013 roku, wrocławski Azels Mountain pod koniec czerwca powróci ze swoją
trzecią płytą. Tym razem wyda ją Pagan Records, a znajdziecie na niej, oprócz
introsa, dziewięć numerów, które są oczywiście utrzymane w black metalowym
tonie. To rzecz jasna tradycyjna diabelszczyzna, oparta o wzorce lat
dziewięćdziesiątych z pokaźnym pierwiastkiem naszych rodzimych naleciałości,
które to połączenie już chyba bardzo dawno zdefiniowało polskie, czarcie
granie. „Echa krwi” to mieszanka posępnych i zadzierżystych riffów, i tremolo z
nastrojowymi, momentami dość rytualnymi rytmami. W tych wolniejszych i
atmosferycznych chwilach czuć, że Wrocławianie stawiają na polską kulturę, bo
emanuje z nich nasza, słowiańska dusza, wynikająca nie tylko z historii, lecz
również z mistycyzmu naszych przodków. To niezwykle podniosłe i uduchowione
formy, które nadają charakter całemu wydawnictwu, wzbudzając w słuchaczu
znajome, wręcz patriotyczne uniesienia. Black metalowa martyrologia, ale nie
tylko, ponieważ z tych dźwięków snują się również duma, nostalgia, walka z
potencjalnym wrogiem i samym sobą. Wszystko co polskie i to, co zostało
wyznaczone przez polski romantyzm jest tutaj obecne oczywiście wraz z
pogańskimi praojcami i ich wierzeniami. Oprócz tych klimatycznych części składowych
panowie potrafią również zdrowo przysolić, przechodząc w ostre ataki, które
schładzają powietrze oraz zmieniają usposobienie muzyki z kontemplacyjnego na
wrogo nastawione, bojowe kostkowanie. Azels Mountain sprawnie poruszają się po
ścieżkach rodzimego black metalu i idealnie w między zimne akordy, wplatają
słowiański mistycyzm, tworząc przy tym mroczną i zróżnicowaną gędźbę. Pełno w
niej zmiany tempa, riffów i melodyki o różnym natężeniu, ale nigdy zbyt
cukierkowej czy jarmarcznej. Sporo także tutaj partii solowych, gitar
akustycznych jak i obok szorstkich wokali, czystych zaśpiewów i gniewnych
okrzyków. Na wskroś polski materiał wysmażył ten kwintet, ponury, lodowaty i
przesiąknięty narodowym etosem i rządzą krwi.
shub
niggurath

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz