poniedziałek, 1 czerwca 2026

Recenzja Malebeste „Monestherou”

 

Malebeste

„Monestherou”

Antiq 2026

Malebeste to kwintet, który został założony na ziemi francuskiej w 2024 roku. Tamtego też lata, bo dwudziestego września nagrał jednoutworowy singiel, który ukazał się tylko w wersji digital. Po dwóch latach milczenia, Francuzi kilka dni temu wrócili ze swoim debiutanckim albumem „Monestherou”. Zawiera on dziewięć numerów w gatunku black metal, który w pełni nawiązuje do jego klasycznej formy z lat dziewięćdziesiątych. To nic nowego ani odkrywczego. Ot zbiór tradycyjnego kostkowania i tremolo, które płyną w zmiennych tempach. Od wolnych i nastrojowych bujanek, poprzez średniej gęstości zamiecie, po zaciekłe blastbeaty, które połączone w każdym kawałku w jedną całość, tworzą zmienną muzę. Do zaoferowania ma ona nieustanne zwroty akcji. Panowie dwoją się i troją, blendując wszystkie formy, tworząc z nich dość różnorakie struktury, przy których nudzić się nie można, bo oferują pomysłowe i płynne przejścia między poszczególnymi akordami. Malebeste dodatkowo zadbali także o miłośników melodyjnego ujęcia, ponieważ chwytliwości w ich kompozycjach znajduje się bez liku. Nic to dziwnego, bo kapela ta w black metal ubiera legendy związane z okolicznymi regionami, z których wywodzą się jej członkowie, a to doskonale pasuje do „historycznego” podejścia, jeżeli chodzi o ten gatunek. Zwłaszcza jeśli są to pozbawione cukierkowości harmonie, które zbytnio się nie narzucając, kreują średniowieczny i przepełniony tajemniczością klimat. Pierwszy krążek od Malebeste, to black metal, który stanowi fuzję manier francuskich i szwedzkich, chociaż w bardziej posępnych i zadzierżystych momentach, przypomina nieco i norweszczyznę. Nic oryginalnego, bo to kolejna odsłona melodyjnej diabelszczyzny, ale jej złożona konstrukcja bez trudu niejednego fana ucho nacieszy. Panowie skomponowali solidną rzecz i pomimo jej wyraźnie mainstreamowego charakteru warto dać temu materiałowi szansę na kilka odsłuchów.

shub niggurath




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz