piątek, 5 czerwca 2026

Recenzja Belialed „The Echoless Chasm”

 

Belialed

„The Echoless Chasm”

Independent / Trollzorn Records 2026

Ta niemiecka kapela uformowała się już w 2012 roku, ale pierwszą płytę wydali dopiero po jedenastu latach. Obecnie mają do zaproponowania drugą, długogrającą odsłonę swojej twórczości, którą wydali niezależnie, a za jej dystrybucję wzięli się ich krajanie z Trollzorn Records. Najnowszy album od Belialed niesie ze sobą osiem numerów black metalu jakich wiele. To diabelszczyzna drugiej fali, ale z późniejszego jej okresu i doprawiona pokaźną dozą melodyjności. Lodowate gitary, dobrze słyszalny bas i całkiem nieźle momentami dudniąca perkusja, a i wokalom nic nie brakuje, bo są dość szorstkie i wykrzykiwane z pasją. To zwyczajowa mieszanka thrashowych riffów z tremolo, która płynie w zmiennych tempach, choć dominują te wartkie, sypiące śniegiem. Panowie skutecznie swoim black metalem schładzają temperaturę otoczenia, atakując ostro, ale z finezją, nie przesadzając zbytnio i nie kierując się wyraźnie w żadną ze stron. Ich rogacizna jest doskonale wyważona, celując bardziej w mainstreamowe klimaty niż te, głęboko leśne czy piwniczne wykwity. Belialed stawia na atmosferyczność z tych wypełnionych beznadzieją i smutkiem, pozostawiając daleko za sobą takie uczucia jak nienawiść i mizantropię. Satanistycznego rytualizmu oraz odpowiedniego dla tego gatunku mroku również tu nie znalazłem. Za to na „The Echoless Chasm” jest pełno solidnie skonstruowanych, dość gęsto tkanych struktur, które swymi melancholijnymi i rozpaczliwymi chwytliwościami, kreują przestrzenne aranżacje, które są rozległe niczym niebo z okładki tego krążka, a i na przepaść z rysunku również trzeba uważać, ponieważ Belialed wciąga w nią swoją muzyką bez trudu. Bardzo dobrze skonstruowany black metal, który jednak niczym specjalnym się dzisiaj nie wyróżnia. Niestety jest to produkcja z tych wysoce typowych, lecz zagrana z sercem, choć zbyt zachowawczo. Nie można podobać się wszystkim, bo może się okazać, że ostatecznie nie spodobasz się nikomu.

shub niggurath




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz