Epitaphe
„III”
Aesthetic Death (2026)
Francuscy death/doomowcy po czterech latach przerwy wracają ze swoim trzecim albumem zatytułowanym po prostu „III”, którego wydawcą będzie ten sam label co wcześniej – brytyjski Aesthetic Death. Również w obszarze muzycznym radykalnych zmian nie ma, niemniej mam poczucie, że omawiane tu wydawnictwo najbardziej trafia w mój gust z dotychczasowej twórczości Francuzów. Przede wszystkim fascynacja Opeth i wszelkiej maści eteryczno-klimatyczno-akustycznymi fragmentami i interludiami została trochę okrojona. Mam wrażenie, że im starszy się robię tym moja tolerancja na tego typu klimaciki jest mniejsza. I podobnie jest w tym przypadku – gdy muzycy Epitaphe zapędzają się w te rewiry próbując zrobić „różnicę” i rozładować trochę nastrój misternie budowany kolejnymi minutami frapującego death-doomu, robi się zwyczajnie nudno i mdło. I jest to jedyny mankament „III”. Pozostała muzyczna treść to cholernie dobrze zagrany i napisany kawałek muzyki z mnóstwem zmian tempa i motywów, galerią świetnych riffów i kanonad perkusyjnych, czy po prostu zajebiście dobrze prowadzonych kompozycji (nie licząc wspomnianych ucieczek w spokojne frazy). Uroku dodaje też produkcja – bardziej surowa niż na „II”, zdecydowanie bardziej kłaniająca się klasyce gatunku. Czas pokazał, że po nieco dłuższej niż zazwyczaj fascynacji albumem „II” przestałem po postu do niego wracać. Mam poczcie, że z „III” będzie podobnie, bo mimo wszystko to wciąż jest granie utrzymane w tej samej konwencji i stylistyce – zmieniły się tylko proporcje. Może, gdy muzyce Epitaphe całkiem zrezygnują z fascynacji ekipą Akerfeldta osiągną swój artystyczny szczyt, a może po prostu będą powielać swoje pomysły. Nadal bardzo dobrze, ale mam wrażenie, że pomimo że „III” jest lepszym albumem niż „II” to mój entuzjazm jest trochę mniejszy. Może przez te cztery lata wniosłem więcej nowego do swojego muzycznego gustu niż Francuzi do swojej muzyki? A może po prostu inaczej te dźwięki odbieram. Niemniej bardzo mocno polecam.
Harlequin

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz