KHNVM
„Cosmocrator”
Testimony Records 2025
W
ostatniej dekadzie sierpnia na półkach pojawi się czwarta płyta tego
berlińskiego projektu, za którym stoi, pochodzący z Bangladeszu niejaki
Obliterator. Na „Cosmocrator” kontynuuje on swoją wizję death metalu, który
roztacza mistyczną aurę. To bardzo podobny krążek do swojego poprzednika, czyli
„Visions Of A Plague Ridden Sky”, bo zawiera taką samą dawkę mocno posmarowanej
smołą muzyki, która płynie głównie w średnich tempach, przyspieszając do
agresywniejszych uderzeń tylko w niektórych momentach. Jednakże tym razem
Berlińczyk urozmaicił swoje miarowe i rytualne rytmy o większą ilość
dysonansowych zagrywek i boleśnie wkręcających się, chorobliwych tremolo.
Więcej jest również fundamentalnych, death metalowych riffów, wyrosłych z
thrashowego grania i obdarzonych „ołowianym” brzmieniem. KHNVM nie zapomniał na
najnowszej produkcji także o swoich korzeniach, umieszczając w paru
aranżacjach, klimatycznych wtrąceń, które bez dwóch zdań pachną subkontynentem
indyjskim i dodają temu materiałowi egzotycznej pikanterii. Jednak większość
„Cosmocrator” to gęste i duszne riffowanie, zalatujące sataniczną liturgią,
miażdżące ciężarem i zwartością tekstur, które dodatkowo kondensuje wraz z
grubymi growlami sekcja niskotonowa. Po raz kolejny Obliterator wysmażył
sugestywny, death metalowy album, który kreuje niesamowicie mistyczną i
przeszywającą atmosferę. Mikstura ciasno wypełniona, osaczającymi i
niepokojącymi akordami, z których wypełzają spazmatyczne dźwięki niekiedy zamieniające
się w krótkie, lecz barbarzyńskie szaleństwo. Inteligentnie skonstruowany death
metal, który łączy w sobie brutalność i technikę. Oparty na klasycznych
korzeniach i delikatnie progresywnych pomysłach, sprawnie łączy tradycję z
nowoczesnością. Nie pozostawia złudzeń swą ekstremalnością, w której odnaleźć
można także sporo wysublimowanych patentów. Odraża i jednocześnie mami mrokiem
i kultowym usposobieniem. Polecam, bo to kolejna, pociągająca pozycja od KHNVM.
shub
niggurath

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz