niedziela, 22 lutego 2026

Recenzja Cryptworm „Infectious Pathological Waste”

 

Cryptworm

„Infectious Pathological Waste”

Me Saco Un Ojo / Extremely Rotten 2026

Jeśli nie znacie tej kapeli, a chcielibyście wiedzieć co gra, to wystarczy spojrzeć na okładkę. Ona wyjaśnia wszystko. Tych trzech kolesi pochodzi z Bristolu, gdzie założyli Cryptworm w 2014 roku. Najnowsza płyta jest ich trzecim krążkiem, na którym kontynuują swoje ciągoty do zgniłego mięsa, wykopywania trupów, bądź wyławiania galaretowatych ciał z bagien. Brytyjczycy cały czas rzępolą toporny death metal, który mocno zalatuje rozkładem. Proste akordy, wprost wyjęte z nekrofilskiej tradycji, które momentami przechodzą w walcowate zwolnienia, grindowo brzmiące kanonady lub anarchistyczne, ale odpowiednio dociążone, punkowe bujanki. Zmienne tempo, łatwo wpadająca do uszu rytmika i niewyszukane, aczkolwiek wyraźnie horrorowe melodie. Nieustannie wszystko przyprawione ciężkim brzmieniem, któremu kilku kilogramów dodaje bulgoczący bas no i perkusja, która jest chyba znakiem rozpoznawczym Cryptworm, bo jej brzmienie jest cholernie prymitywne. Zresztą death metal w wykonaniu tego tercetu nie grzeszy wirtuozerią ani wysublimowanymi rozwiązaniami. To barbarzyńska łupanka ukierunkowana na czczenie śmierci, wszystkich jej przejawów i towarzyszącym jej elementom. Zapodana wręcz łopatologicznie, ale niezwykle sugestywnie, ponieważ słuchając „Infectious Pathological Waste” czuć smród rozkładających się ciał, trujących miazmatów czy ropy, która właśnie zaczęła wypływać mi z ucha. Tak, tak, bo odsłuchania tego materiału można zgnić. Jest lepki, wżerający się w każdy por skóry i nawet jeśli zatkacie sobie wszystkie otwory, to i tak dopadnie was autoliza. Obok instrumentów pomoże w tym wokalista, który ropne zapalenie gardła ma na bank. Jego mulisty growl niesie ze sobą esencję śmiercionośnego enzymu, którym uszlachetniono ten materiał tak, aby był skuteczny w stu procentach. Proces przebiega z opóźnieniem jak w przypadku zatrucia toksyną botulinową więc po przesłuchaniu tego albumu będziecie mieli sporo czasu, żeby udać się do lekarza.

shub niggurath


https://mesacounojo.bandcamp.com/album/infectious-pathological-waste

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz