piątek, 27 lutego 2026

Recenzja Erbeet Azhak „Only the Vile Will Remain”

 

Erbeet Azhak

„Only the Vile Will Remain”

Amor Fati 2026

To nowy projekt Corvusa von Burtle, odpowiedzialnego również za takie twory jak Cult of Erinyes czy Aerdryk. Zatem już każdy fan współczesnego black metalu wie, że Erbeet Azhak pochodzi z Belgii więc może być ciekawie. „Only the Vile Will Remain” jest debiutancką płytą tego szyldu, na której odnajdziecie trzy kwadranse muzyki o dość złowieszczym charakterze. Bez introsa, to osiem numerów, niosących „dzisiejszą” diabelszczyznę, która jest oparta o tradycyjny wzorzec i rozwinięta o francuskie ujęcie. Wynik jest całkiem smaczny, bo w tych gęstych i dysonansowych riffach, w pomiędzy które wpleciono, wijące się jak wygłodniałe węże zimne tremolo, znajduje się sporo mistycznej atmosfery i mroku. Upiorne melodie mieszają się tutaj z gorącymi, atonalnymi akordami, tworząc wraz z lodowatymi zagrywkami zwartą ścianę dźwięku. Zsyła ona sporą dawkę satanicznego klimatu, w którego odmętach z łatwością można się utopić. Okultyzm i przemoc sączą się z tego materiału, który oprócz natchnionych momentów, potrafi również pobujać po skandynawsku ze znaną sobie agresją. To esencja współczesnej metody na ten gatunek, który jak w tym przypadku nie musi być na siłę udziwniany, bądź spłycany przez „niewieście” pobrzękiwania. Erbeet Azhak udowadnia, że można stworzyć coś modernistycznego, nie tracąc na sile wyrazu i hołdując zasadom black metalu, który powinien być przede wszystkim czymś złowieszczym i przedstawiać sobą odpowiednie wartości. Nie musi być przy tym skrajnie prostą i barbarzyńską muzyką jak to niegdyś bywało, co wyraźnie słychać na „Only the Vile Will Remain”, ponieważ tutejsze nuty umieją być zawiłe, kreując chwilami wielopłaszczyznowe struktury, o wysokim stopniu intensywności. Wydawnictwo obdarzone przybrudzonym, wręcz namacalnym brzmieniem, które rezonuje przez cały czas trwania tego krążka. Agresywny i rytualny przekaz, który atakuje kaskadowymi blastami, niepokojącymi tremolo, a także dusi oleistymi zwolnieniami. Polecam bardzo.

shub niggurath




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz