Necromantic
Worship / The Nameless Shrine
Split
7” EP
WolfKult Religion 2026
To
krótki split, prezentujący po jednym kawałku od każdego z tych dwóch projektów.
Obydwie kapele pochodzą z Holandii i parają się okultystycznym black metalem,
który jednoznacznie kojarzy się z dokonaniami Varathron, Necromantia czy
Mortuary Drape. Pierwszy utwór należy do Necromantic Worship, który muzykuje od
jedenastu lat i kilka demosów oraz pełniaka ma już za sobą. Jak dla mnie to
typowa „Grecja”, lecąca w średnim tempie, w której pierwsze skrzypce gra sekcja
rytmiczna w osobie miękkich beczek i znajomo brzmiącego basu. Towarzyszą im
jednostajne riffy, które niekiedy zmieniają kierunek bądź formę, a i typowymi
dla tego ujęcia metalu melodiami uraczyć nie zapominają. Rzecz jasna całość
podkreślają klawisze i tajemnicze wokale, które co do intencji twórców tej
kompozycji, złudzeń nie pozostawiają. Drugą aranżację dostajemy od zupełnie mi
nie znanego The Nameless Shrine. To niemalże bliźniacza rzecz, różniąca się
brzmieniem gitar i nasyceniem całości w produkcji, przez co jest mniej
dynamicznie, ale za to zimniej. Klawisze też jakby bardziej sakralne niż
kosmiczne, lecz zamysł i cel ten sam. Necromantic Worship i The Nameless
Shrine, to holenderscy przedstawiciele mistycznej diabelszczyzny, o wyraźnie
greckich konotacjach. Stylistyka, melodyjność, barwa instrumentów oraz
specyficznie intonowane wokalizy nie mogą w żaden sposób budzić wątpliwości.
Metafizyczny, grecki black metal na sposób holenderski. Kusi swą satanistyczną
atmosferą i czymś jeszcze, co zawsze pozostawało w takim graniu zawoalowane.
Fani tajemnicy tkwiącej w okultyzmie, jak i hołdującej jej, twórczości z
południa Półwyspu Bałkańskiego, powinni sprawdzić ten split.
shub niggurath

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz