Somn
„Consecration”
AOP Records 2026
Somn to czterech, młodo
wyglądających mężczyzn z Petersburga. Rosjanie na scenie pojawili się w 2018
roku i od tamtej pory wystąpili się na jednym splicie, a razem z „Consecration”
posiadają na swoim koncie dwie płyty. Co prawda „Consecration” na sklepowych
półkach pojawi się dopiero dwudziestego listopada, ale fani black metalu w
nowocześniejszym wydaniu, powinni już teraz wiedzieć, że warto po nią sięgnąć.
Somn gra podobno post-black metal, ale poza paroma, ambientowymi przerywnikami
i zaobserwowanymi, kilkoma odjazdami w blackgaze, to pozostałe części składowe
tutejszych utworów są czystym i dość agresywnym bleczurem, któremu momentami
jest całkiem blisko do norweszczyzny lat dziewięćdziesiątych poprzedniego
wieku. Panowie doskonale sobie radzą w tej stylistyce i bezpardonowo atakują
agresywnymi riffami oraz tremolo, które zasypują śniegiem i posępnymi
harmoniami. Wraz z zajadłymi wokalami i dobrze naoliwioną sekcją rytmiczną,
gitary kreują obraz soniczny, który przesiąknięty jest ponurą i mizantropijną
klimatycznością. Rosjanie także bardzo dobrze sobie radzą, generując formy
przynależne do wspomnianego „post”, a zwłaszcza blackgaze’owe ściany dźwięków,
które podbijają upiorność black metalu od Somn, gdyż w ich wypadku nie są to w
żadnym razie marzycielskie chwytliwości, lecz grobowe i minorowe melodie. Somn
idealnie i płynnie połączył ze sobą tradycyjne ujęcie z dzisiejszym podejściem,
uzyskując tym samym album, który odznacza się niezwykłą intensywnością i
namacalną sugestywnością. Współczesny black metal, ale jakże silny i prawdziwy.
Z dużą mocą oddziałuje na psychikę i bez trudu do siebie przekonuje. Coś nowego
i autentycznego. Polecam.
shub niggurath

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz