sobota, 21 czerwca 2025

Recenzja Wékeras „Do Wirów, Do Krzyków”

 

Wékeras

„Do Wirów, Do Krzyków”

Pagan Records 2025

Kapela ta powstała w 2022 roku i dwa lata temu nagrała demo „Pochwała Cienia”, ale nie dane mi było go usłyszeć. Obecnie wydają debiutancki album, lecz niech nie zwiodą Was polskojęzyczne tytuły obydwóch wydawnictw, bo brygada ta pochodzi ze Szwecji i chyba tylko za sprawą wokalistki nasz język się tu pojawia. Jest nią Joanna Jaromira Kaim, znana między innymi z zespołu Trucizna zatem domyśleć się już można, że Wékeras para się black metalem.Płyta ta to sześć kawałków plus outro, surowej rogacizny mocno kojarzącej się z norweskim ujęciem z początku ostatniej dekady XX wieku, ale sporo również tutaj odnaleźć można wpływów lat osiemdziesiątych. Muzyka na „Do Wirów, Do Krzyków” płynie głównie w wartkim tempie, a stanowi ją mieszanka tremolo i klasycznych riffów, które wygenerowane zostały przez szorstkie i zimne gitary. Kreślą one szalone i posępne melodie w towarzystwie perkusji o kartonowych werblach i niskich dołach oraz śmiało wychylającego do przodu swój łeb basu. Spomiędzy instrumentarium wydobywają się opętańcze wrzaski wokalistki, które miejscami przechodzą w zakończone histerycznym piskiem zawodzenia. Black metal w wykonaniu Wékeras, to szybka i brudna zamieć, w której mieszają się lodowate wysokotonowe zagrywki z tradycyjnym, nieco punkowym kostkowaniem w stylu Venom czy Bathory. To dzięki tym drugim tutejsze kompozycje posiadają ten szczególny dar przyciągania, bo bujają znakomicie i nadają temu wydawnictwu naprawdę obrazoburczego charakteru. Wraz z chłodnymi tremolando swawolą w nieokiełznanym stylu, sypiąc szronem i szerząc sataniczny bunt. Prosta i agresywna gędźba delikatnie liźnięta mrocznym nastrojem. Staroszkolny bleczur z niesamowitym vibem i skonstruowany według źródłowych prawideł. Purystom wejdzie „jak w masło”, a lubiącym nowoczesne brzmienia będzie niczym drzazga w dupie. Zainteresowanych odsyłam do Pagan Records, bo tam właśnie będzie ten materiał dostępny 29 czerwca. Amen.

shub niggurath




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz