Malauriu
„The
Third Nail”
Adirondack Black Mass 2026
Ta
świetna, włoska kapela znęca się nad swoimi instrumentami od 2013 roku. Brygadę
swą zespolili na Sycylii, ale od jakiegoś czasu rezydują w Londynie. Na koncie
mają sporo małych wydawnictw, ale razem z „The Third Nail” także trzy albumy.
Ostatni, będący przedmiotem moich wypocin, ukazał się trzeciego kwietnia więc
gustujących w takich dźwiękach, ponaglam do odwiedzenia najbliższego distro, bo
może być kłopot, gdyż ten kawałek plastiku został wydany tylko w dwustu
kopiach. Muzyka tych trzech kolesi to zajebisty black metal mocno romansujący z
punkiem i kopiący w dupę artystycznie. Żadnych tam rozwleczonych i koronkowych
tremolando, ale fragmentaryczne i kurewsko ostre. Żadnego hipnotyzowania czy
mizantropijno-leśnych akordów, lecz mnóstwo biczującego kostkowania i d-beatów,
które wspólnie tną jak żyletki, przy okazji zsyłając na ziemię piekło. Piekło,
które w tym przypadku nie ma nic wspólnego ze śniegami północy, bo to brudna i
prosta muzyka, będąca połączeniem black’n’rolla i thrash metalu, przez co
bardziej kojarzyć się może z przepoconymi piwnicami niż zimnymi fiordami. Sporo
można w miej znaleźć odniesień do Venom, Hellhammer, Darkthrone czy Sodom.
Wystarczy zwrócić uwagę na wiodący riff w „The Curse of All Flesh” czy ogólną
budowę, następującego po nim „Purple Ceremony”, aby odlecieć w te aroganckie i ubabrane
smołą nuty, które wspaniałymi aranżacjami czy wirtuozerskimi popisami nie
rozpieszczają. Wolą natomiast siać zarazę topornymi akordami, które przy okazji
są niebywale nośne i niezwykle sugestywne. Słuchając „The Third Nail” nie da
się pozostać bez ruchu lub nie wyprostować środkowego palca we wiadomym
kierunku. To porywający i pełen diabelskiego szaleństwa black’n’roll,
wypełniony po brzegi ciętym szarpaniem strun, punkowymi galopadami, które
chwilami przechodzą w noisowe blasty, a wszystko w towarzystwie szorstkich
wokaliz, podbijających nieokiełznany charakter tego albumu. Bolesny wpierdol i
czyste zło. Trudno zatem nie polecić.
shub
niggurath

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz