Liminal Spirit
„Pathways”
E.P.
Self-Release 2025
Liminal Spirit
to jednoosobowy projekt muzyka z Milwaukee, którym jest niejaki Jerry Hauppa.
Epka ta jest jego debiutem i zawiera jeden, czternastominutowy utwór, w którym
nie znajdziecie żadnych powtarzających się akordów czy refrenów, bo jest on
skomponowany tak, aby opowiedzieć o emocjach pięciu osób uwięzionych w
labiryncie. Poszczególne tonacje, natężenie riffów, ich tempo oraz konstrukcja,
odpowiadają warstwie tekstowej, którą wypowiada każdy z bohaterów tego
swoistego, dźwiękowego przedstawienia teatralnego, które ten Amerykanin
przedstawił za pomocą sonicznej improwizacji, o charakterze eksperymentalnego
doom metalu. Tak więc w tym kawałku znajdziecie niemalże wszystko czym dzisiaj
może szczycić się dość rozbudowany styl, jakim jest metal zagłady, zwłaszcza że
jest to jego awangardowa wersja. Zatem obcując z „Pathways” doświadczycie nie
tylko skrajnych uczuć każdego z bohaterów tej trudnej sytuacji, ale także
spotkacie się z całym szeregiem pokręconych i ciężkich riffów, którym
towarzyszą mięsisty bas i przysadzista, cyfrowa perkusja. Całość została
wzbogacona o wycofane wokalizy oraz różnej maści nuty syntetyczne, do
wytworzenia których Jerry Hauppa wykorzystał syntezatory i vocoder. To połamana
i zarazem gęsta muza o bogatym ładunku emocjonalnym, w której gniotące
kostkowanie wymieszane zostało z pulsującym i spazmatycznym szarpaniem strun.
Układa się ono w nieliniowy kawałek, który przez cały czas swego trwania
zaskakuje, męczy, uwiera i gniecie w nie do końca zrozumiałej estetyce, której
trzeba dać chwilę i wgryźć się w nią na spokojnie, aby odnaleźć jej sens. Epka,
na której zmieszano doom, sludge, drone i modernistyczny metal, aby przedstawić
hipotetyczną historię w sześciu aktach plus epilog. Ciekawi? To sprawdzajcie.
shub
niggurath

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz