Bestial
Profanation
„Cadaveric
Rebirth”
Iron, Blood and Death Corporation 2025
Bestial
Profanation to kapela z Argentyny, gdzie powstała w 2020 roku. Ten album
nagrali minionego lata, ale był on dostępny tylko w wersji digital. Na warsztat
wziął ją meksykański Iron, Blood and Death Corporation i mamy dwójeczkę tej
brygady na CD. Panowie grają klasyczny death metal, w którym spotykają się dwa
nurty, szwedzki z północnoamerykańskim zatem jest tutaj dość ciekawie. To
połączenie marszowych rytmów, mrocznych i gęstych tremolo z krwistymi, i
zalatującymi bagnem riffami robi naprawdę dobrze. Do tego dorzućcie
charakterystyczne dla Skandynawii, lecz odpowiednio dociążone brzmienie i
gotowe. Aha, jeszcze niezbyt wyrazisty bas, klasyczna perkusja oraz mokre i
czytelne growle, teraz obraz powinien być pełny. Blastów tu nie uświadczycie
tylko ciężkie i śmierdzące zgnilizną akordy, z których wyłazi także coś
niepokojącego i zimnego. Bestial Profanation poczyna sobie w zmiennych tempach,
zapodając tradycyjną mieszankę kostkowania, z której wypływają znajome, żwawe i
te gniotące nuty, które mocno mogą kojarzyć się z Autopsy i Unleashed. Muzyka
na „Cadaveric Profanation” galopuje, zamienia się w kłus i momentami zwalnia,
przechodząc do stępa, serwując ponure, zgniłe klimaty. To soczysty i szorstki
death metal, który jest dobrze znany z początku lat dziewięćdziesiątych.
Skonstruowany w prosty, bo poza kosmicznymi i wywołującymi ciarki na plecach
solówkami, nie zawiera w sobie współczesnych udziwnień i wirtuozerskich
wygibasów. Czysty kult śmierci i horroru z atmosferą voodoo niesie ze sobą coś
mokrego i śmierdzącego. Porywa żwawością, przygniata przysadzistością i straszy
jak najlepszy thriller. Ma w sobie tą dobrze znaną duszę, którą po brzegi
wypełniają brutalność, dudniący puls i aura rozkładu. Zarejestrowany czysto,
ale brzmi chropowato i naturalnie. W sam raz dla purystów z odpowiednim
peselem, aczkolwiek młodzież wielbiąca kostuchowe melodie również powinna być
ukontentowana.
shub
niggurath

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz