wtorek, 24 marca 2026

Recenzja Bezkres „Naturalna nietolerancja”

 

Bezkres

„Naturalna nietolerancja”

Signal Rex 2026

To kapela, która uformowała się w 2024 roku i od tamtego czasu wydała demo, i epkę „Odwieczny zew agresji”. Dziesiątego kwietnia pojawi się jej debiutancki album z dziewięcioma utworami, hołdującymi tradycyjnej szkole black metalu. Równie dobrze „Naturalna nietolerancja” mogłaby ukazać się w latach dziewięćdziesiątych, bo doskonale wpisuje się swą wymową w ówczesny kanon, który według wielu fanów tego gatunku, powinien pozostać niezmienny. Taką też pozycję przybierają członkowie Bezkresu, ponieważ diabelszczyzna w ich wydaniu to klasyczne ujęcie, zagrane na szorstkich gitarach o twardym stroju, które sieją na przemian tremolo i biczującymi riffami, których nieprzyjazną ekspresję skutecznie podkreślają, dobrze słyszalne linie basu oraz perkusja. Całości, rzecz jasna, towarzyszą złowieszcze wokale, które zapodane są w języku polskim i tematyką oraz barwą doskonale wpasowują się w płynące z tego krążka dźwięki. Zielonogórzanie koncentrują się na średnich i lekko przyspieszonych tempach, gdzie akordy kreują bezkompromisowy klimat swoim agresywnym i posępnym usposobieniem. Bezkres postawił na zdecydowane podejście do black metalu i wykorzystanie patentów znanych z twórczości Helhammer, co powoduje, że mocno mi tu zajeżdża Darkthrone z okresu „albumów bliźniaków” czyli „Ravishing Grimness” i „Plaguewielder”. Słychać to głównie w zwolnieniach i średnich tempach, podczas których duet ten wbija topornie do głowy słuchacza poszczególne frazy, nie pozostawiając miejsca na wybór, bo po prostu musisz tego słuchać i basta. Proste struktury utworów, mizantropijne harmonie, lodowate przyspieszenia i ogólna niechęć do otaczającej rzeczywistości. Panowie nagrali black metal, który posiada niewyszukane, ale skuteczne usposobienie. Jest tym, czym powinien być. Muzyka, która emanuje złem i wrogością. Arogancko stoi naprzeciw trendom i redefiniowaniu gatunku. Smaga mrozem i bardzo dobrze buja. Tak trzymać. Polecam.

shub niggurath




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz