Calvana
„Sub
Janus”
Adirondack Black Mass 2026
Co
jakiś czas zadziwia mnie metalowa scena, z której ni stąd, ni zowąd, potrafi
wyłonić się perełka, istniejąca już kilka lat, ale z pewnych względów,
pozostająca jak dotąd nie odkrytą. Zapewne spowodowane jest to mnogością kapel
jak i problemami z promocją. Cóż, kiedyś było prościej. Takim klejnotem jest
właśnie Calvana. Projekt ten istnieje już od jedenastu lat, bo powstał w 2015
roku i wraz z „Sub Janus” posiada na koncie trzy albumy. Niewiele o nim wiadomo
i jedynym pewnikiem jest to, że pochodzi z Florencji. Muzyka Włochów jest
totalnie kontrastowa w stosunku do miejsca, z którego pochodzi, ponieważ black
metal w wykonaniu Calvana niszczy duszę. Nie ma sensu tutaj pisać o riffach, brzmieniu
czy wokalach, które nota bene, są fantastyczne. To one i wysunięty do przodu
bas, obok rzecz jasna odpowiednio poprowadzonych akordów i tremolo przy
akompaniamencie perkusji, robią robotę, kreując w muzyce tej brygady
niesamowitą atmosferę. Atmosferę, która przesycona jest do granic ponurymi
melodiami, hipnotyzmem i rytualną atmosferą. Bez dwóch zdań ta płyta zsyła
totalnie gęste pokłady mroku, złowrogości i mizantropii. To w pełni
undergroundowy kawał black metalu, który nie jest skażony żadnym trendem.
Oparty na klasycznym fundamencie, sączy zło, bezceremonialnie zmieniając jaźń
słuchacza, który już po pierwszym odsłuchu nie będzie tym samym człowiekiem.
Materiał ten jest niczym zaklęcie, przed którym nie ma obrony. Pomaga mu w tym,
jego surowa produkcja, charakteryzująca się analogowym brzmieniem i szorstkim,
wręcz nieprzyjaznym usposobieniem kompozycji. Ich prosta, lecz mięsista
konstrukcja poraża intensywnością oraz niezwykle sugestywną aurą, która wbija
swe pazury od pierwszych taktów, nie puszczając do końca trwania „Sub Janus”.
Niestety ten koniec nie uwalnia duszy, bo pozostajemy opętani już na zawsze.
Black metalowy majstersztyk, o przydymionej barwie, który wprowadza w trans i
na długo nie pozwala o sobie zapomnieć. Pierwotny, to chyba najlepsze
określenie. Najwyższa rekomendacja.
shub
niggurath

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz