wtorek, 3 marca 2026

Recenzja Miserere Luminis „Sidera”

 

Miserere Luminis

„Sidera”

Debemur Morti Productions 2026

Z kolejnym krążkiem wracają Kanadyjczycy z Miserere Luminis. To pięć nowych kompozycji, które lecą sobie jakieś pięćdziesiąt minut, bo zbyt krótkie nie są, zresztą na poprzedniej płycie było podobnie. Jeżeli chodzi o muzyczną zawartość „Sidera”, to również jest podobnie jak na „Ordalie”, czyli nic u tej trójki artystów z Quebecu się nie zmieniło. Album ten jest kontynuacją poprzedniego więc po raz kolejny spotkałem się z muzyką nasyconą mocnym ładunkiem emocjonalnym, który wyrażony został za pomocą klimatycznych dysonansów i boleściwych wokali. U Miserere Luminis w dalszym ciągu pełno również koronkowych zagrywek, syntezatorowych pasaży, fortepianowych wtrąceń czy smyczkowych motywów. Całość płynie w spokojnym tempie, kreując przygnębiającą bądź melancholijną atmosferę, która w bardziej nastrojowych momentach przechodzi w dość rzewne tony. To specyficzne ujęcie black metalu, które często można spotkać u francuskich twórców jak i właśnie na kanadyjskiej scenie. Odznacza się wielostrukturowymi aranżacjami, połączeniem atonalnych akordów z wysokotonowymi formami, które wypełniają post-metalowe wtręty, kontemplacyjne pływy i gotyckie melodie. Muzyka, która posiada nieco filmowy charakter i nadwrażliwe usposobienie, bo serwuje huśtawkę emocjonalną, składającą się z ekstatycznych wybuchów, ckliwych harmonii i dramatycznie brzmiących riffów. W utworach od Miserere Luminis, już na wcześniejszej płycie, można było odnaleźć uczuciowy rollercoaster, ale na „Sidera”, wydaje mi się, że jest on naszkicowany wyraźniej. Jeśli ktoś lubi zmodernizowaną diabelszczyznę, która oferuje dźwięki pełne egzaltacji, smutku i bezsilności, to z pewnością będzie poruszony. Tak jak w przypadku „Ordalie”, to metal, który został złożony w przemyślany sposób i w odpowiednim stylu, cechującym się niezwykle poruszającymi nutami, ale Diabła to tu za cholerę dostrzec nie potrafię.

shub niggurath




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz