Funelore
„The Dissolution of Consciousness”
Me Saco Un Ojo 2026
Funelore
to kanadyjski duet, o którym niezbyt dużo wiadomo, ale właśnie Me Saco Un Ojo
wydaje ich debiutancką epkę. Zawiera ona dwa kawałki death-doom metalu, który
wykreowany został na ziarnistych gitarach, których gęstą strukturę podbija,
bulgoczący bas, surowa perkusja i głębokie growle. Muza w tych dwóch numerach
płynie leniwie, co nie oznacza, że brak jej siły wyrazu. To ciężkie akordy, z
których snują się ponure melodie, podkreślone przez budzące grozę syntezatory.
Materiał ten charakteryzuje się upiorną i zarazem przytłaczającą atmosferą.
Mieszanka bagiennych i przerażających riffów, które okresowo kierują się w
funeralne strony. Miażdży, przeraża i zatruwa duszę grobową aurą, która swą
lepkością szczelnie zamyka odbiorcę w swoim świecie. Dodatkowym plusem tego
krążka jest szczególna rejestracja dźwięku, ponieważ jest on mocno
przybrudzony. Efektem jest undergroundowe brzmienie. Organiczne i momentami
nieczytelne, rozpływające się lub dudniące, budzi obrzydzenie i przygniata do
podłogi jednocześnie powodując ścisk czaszki. Funelore mozolnie prze do przodu
i niezbyt często porywa się na zmianę tempa, a przejścia między akordami są
tutaj niezwykle rzadkie. Panowie stawiają przede wszystkim na budowanie
wypełnionej mrokiem i udręką atmosfery, która wylewa się z głośników niczym
gorąca smoła, która zabiera powietrze i pożera światło, pozostawiając w zamian
jedynie śmierć. Przepastny i jednostajny death-doom metal, który odznacza się
prostą konstrukcją i wymownym wydźwiękiem. W przypadku dwóch utworów łatwo
strawny, ale przy dłuższym wydawnictwie może być z tym trochę gorzej, chyba że
Kanadyjczycy nieco urozmaicą swoje przyszłe, walcowate aranżacje.
shub
niggurath

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz